Opis pokłonu Mędrców ze Wschodu, obecny wyłącznie u św. Mateusza to teologiczny „program” całej Ewangelii. W świetle współczesnej egzegezy narracja dzieciństwa ma charakter teologiczny, korzysta z formy opowiadania, które opiera się na historycznie możliwym rdzeniu i prowadzi do prawdy o tożsamości Pana Jezusa. „Magoi” to uczeni doradcy dworów Wschodu, najpewniej z kręgu persko-mezopotamskiego, specjaliści od obserwacji nieba, astronomii i astrologii. Ich droga pokazuje spotkanie dwóch „ścieżek” prowadzących ku Panu Bogu: objawienia wpisanego w stworzenie, odczytywanego w znakach świata, oraz objawienia przekazanego Izraelowi w Pismach, znanego także w diasporze rozproszonej na Wschodzie.
Na tym tle perskie zainteresowanie wiarą Izraela i proroctwami o powszechnym zasięgu zbawienia staje się zrozumiałe, podobnie jak napięcie polityczne w Jerozolimie, gdyż pytanie o „nowo narodzonego króla Żydów” uderza w paranoiczną władzę Heroda, zdolnego do przemocy wobec własnej rodziny. Św. Mateusz pokazuje paradoks: uczeni Izraela potrafią wskazać Betlejem na podstawie proroctwa, ale nie podejmują drogi, podczas gdy przybysze z daleka szukają, ryzykują i oddają pokłon.
Gwiazda jest znakiem Bożej inicjatywy, która prowadzi poszukiwaczy; proskynesis, głęboki pokłon właściwy władcy i Panu Bogu, staje się pierwszym świadomym wyznaniem wiary pogan wobec Dziecięcia. Tak samo dary. Złoto mówi o królewskiej godności, kadzidło o czci należnej Bogu i o kapłańskiej misji, mirra niesie zapowiedź cierpienia i realnego człowieczeństwa. Późniejsza tradycja dodała liczbę „trzech”, imiona i bogatą ikonografię, by podkreślić, że cały świat i każdy etap ludzkiego życia jest wezwany do oddania pokłonu Chrystusowi.
Epifania objawia powszechność zbawienia i pokazuje, że Pan Bóg wychodzi naprzeciw wszystkim ludziom, prowadząc ich ku zbawieniu w Panu Jezusie światłem, które potrafią rozpoznać, jeśli ich serce pozostaje szczere i z wiarą szuka Boga.
Tekst na podstawie materiałów ks. prof. dra hab. Waldemara Chrostowskiego i ks. prof. dra hab, Mariusza Rosika
