Pozostajemy w Nowym Sączu. Po sądeckiej Górze Tabor nasza wakacyjna droga prowadzi do Sanktuarium św. Rity przy parafii Matki Bożej Niepokalanej. To pierwsze w Polsce sanktuarium poświęcone świętej z Cascii, ustanowione w 2019 roku. Św. Rita jest szczególnie wzywana w sprawach trudnych i po ludzku beznadziejnych.
Chrześcijańska nadzieja opiera się na zaufaniu Panu Bogu także wtedy, gdy po ludzku nie widzimy już rozwiązania. „Wbrew nadziei uwierzył nadziei” napisał św. Paweł o Abrahamie (por. Rz 4,18). To zdanie dobrze opisuje również drogę św. Rity. Doświadczyła cierpienia, konfliktów i utraty najbliższych. Jednak stała się świętą, bo nie pozwoliła, aby to wszystko odebrało jej zaufanie do Pana Boga.
Dlatego zatrzymujemy się tutaj po zejściu z sądeckiego Taboru, który wzywa: „Jego słuchajcie”. Św. Rita dopowiada: „Słuchajcie Go również wtedy, gdy zrobi się ciemno”. Na górze uczniowie zobaczyli światło Chrystusa. Światło to było im potrzebne przede wszystkim na drogę, która prowadziła dalej. I tutaj spotykają się Tabor i Cascia. Sądecka Góra Tabor mówi: „Zobacz światło i słuchaj Chrystusa”, a Sanktuarium św. Rity przypomina: „Nie przestawaj Mu ufać, kiedy zejdziesz z góry”.
Tak samo działa Lectio Divina. Boże Czytanie nie kończy się przecież wraz z zamknięciem Biblii. Prawdziwa próba Słowa zaczyna się wtedy, gdy trzeba nim żyć na co dzień. Może więc warto dziś zapytać: „Czy potrafię zaufać Bogu również wtedy, gdy nie widzę jeszcze rozwiązania?”.
To kolejny przystanek naszego wakacyjnego cyklu. Zapraszamy dalej.
