W Poznaniu w ramach cyklu „Biblia w drodze. Wakacyjne ślady Słowa” odwiedzamy Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w kościele o.o. jezuitów przy ul. Szewskiej. Kult Matki Bożej Różańcowej rozwijał się tutaj już w XV wieku. Od 1922 roku kościołem opiekują się jezuici, którzy sprowadzili z Krakowa obraz Matki Bożej Pocieszenia, będący kopią obrazu Matki Bożej Śnieżnej z bazyliki Matki Boskiej Większej w Rzymie. Czczony obraz Królowej Różańca Świętego znajduje się dziś w zabytkowej Kaplicy Różańcowej.
Różaniec bywa postrzegany jako modlitwa powtarzanych wezwań. Tymczasem jego sercem są wydarzenia opisywane w Ewangelii: Zwiastowanie, Nawiedzenie, Narodzenie, Ofiarowanie, Odnalezienie, Chrzest w Jordanie, Nauczanie i znaki, Przemienienie, Pierwsza Eucharystia, Męka, Zmartwychwstanie, Wniebowstąpienie, Zesłanie Ducha Świętego. To Ewangelia rozważana w rytmie modlitwy, której uczy nas Matka Boża. Św. Łukasz pisze: „Maryja zachowywała wszystkie te sprawy i rozważała je w swoim sercu” (Łk 2,19). Taka ma być modlitwa różańcowa. Zatrzymujemy się przy każdej tajemnicy, aby Słowo stopniowo przemieniało nasze serce. Jezuicka duchowość dodaje jeszcze jeden ważny akcent, aby szukać Boga we wszystkim. Różaniec może tego uczyć i modląc się, zaczynamy rozpoznawać Bożą obecność również we własnym życiu. Może więc zamiast pytać tylko o liczbę odmówionych dziesiątek Różańca, warto zapytać, przy której tajemnicy Pan Jezus powiedział mi dziś coś ważnego o moim własnym życiu.
To jeszcze nie koniec naszej poznańskiej drogi. Zapraszamy.
