Pierwszy dokładny opis Lectio Divina w Kościele zachodnim dał nam w XII w. francuski mnich Guido II, Kartuz. W swoim dziele „Scala Claustralium” czyli „Drabina Mnichów” opisał cztery etapy Lectio Divina jako wspinanie się po drabinie, które prowadzi do coraz bliższej relacji z Panem Bogiem. Inspiracją była dla niego opisana w Księdze Rodzaju wizja Jakuba, który widział aniołów wstępujących i zstępujących po drabinie do Nieba, zanoszących ludzkie modlitwy do Pana Boga. Tak samo, jak ojcowie Kościoła, Guido II podkreślał, że poznajemy Pana Jezusa, poznając Pismo Święte. Mówił do Niego: „Gdy łamiesz dla mnie chleb Pisma Świętego, to w łamaniu chleba dajesz mi się poznać. A im bardziej Cię poznaję, tym bardziej pragnę Cię poznać, już nie „w łupinie” litery, lecz w doświadczalnym odczuciu (Scala Claustralium). Guido II tak opisuje początek swoich rozmyślań o Lectio Divina: „Kiedy pewnego dnia przy jakiejś pracy ręcznej zacząłem myśleć o ćwiczeniu duchowym człowieka, nagle przyszły mi na myśl cztery stopnie duchowe, mianowicie czytanie (Lectio), rozmyślanie (Meditatio), modlitwa (Oratio) i kontemplacja (Contemplatio). Po tej drabinie mnisi wznoszą się z ziemi do nieba. A choć nie wyróżnia się w niej wielu stopni, to jednak jest niewiarygodnej wielkości. Jej część najniższa opiera się na ziemi, najwyższa zaś sięga chmur i zgłębia tajemnice niebios” (Scala Claustralium). Dla Guido II każdy stopień Lectio Divina jest ważny i wszystkie ściśle wiążą się ze sobą. Ważna jest także ich kolejność. Objaśnia, że: „Czytanie jako niby fundament występuje pierwsze. Ono podsunąwszy temat, prowadzi nas do rozmyślania. Rozmyślanie z większą pilnością bada to, czego należy pragnąć; i jakby kopiąc, poszukuje i znajduje skarb, i ukazuje go. Ale nie mogąc samo z siebie tego osiągnąć, prowadzi nas do modlitwy. Modlitwa, wznosząc się do Boga ze wszystkich sił, wyprasza tak pożądany skarb, słodkość kontemplacji. Ta, gdy nadchodzi, wynagradza trud trzech poprzednich [stopni], przez to, że poi spragnioną duszę rosą niebiańskiej słodyczy. Czytanie należy do porządku zewnętrznego, rozmyślanie do porządku wewnętrznego rozpoznania, modlitwa do porządku pragnienia, a kontemplacja przekracza wszelkie pojęcie” (Scala Claustralium).
Guido II podkreśla wartość stałej praktyki Lectio Divina, dzięki której człowiek może dojść do bardzo bliskiej relacji z Panem Bogiem. Mówi, że: „Błogosławiony człowiek, którego duch wolny od innych zajęć pragnie stale utrzymywać się na tych czterech stopniach. Ów człowiek sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę, w której ukryty jest tak pożądany skarb, to znaczy może zatrzymać się i zobaczyć, jak słodki jest Pan. Ów człowiek, który był na pierwszym stopniu czynny, na drugim – spostrzegawczy, na trzecim – w pełni oddany, a na czwartym – uniesiony ponad samego siebie, przez kolejne kroki w górę, które zamierzył w swym sercu, wciąż w siłę wzrasta, aż ujrzy Boga nad bogami na Syjonie” (Scala Claustralium).
Opis czterech etapów Lectio Divina, czyli stopni duchowej drabiny, zaproponowany przez Guido II, jest do dzisiaj wykorzystywany w Kościele i stanowi podstawę praktyki modlitewnego Bożego Czytania. Lectio Divina od czytania przez medytację, modlitwę i kontemplację prowadzi do działania i życia zgodnego z Ewangelią. Jest szkołą modlitwy i szkołą życia-pracy-działania-zaangażowania.
Lectio-Meditatio-Oratio-Contemplatio to schemat każdego dnia rekolekcyjnego podczas naszych letnich rekolekcji Lectio Divina, które zaczynamy w Poznaniu już 27 lipca.
