Dzięki uprzejmości Święty Wojciech Dom Medialny sp. z o.o. udostępniamy wprowadzenie do Ewangelii św. Jana, pochodzące z nowego wydania NT w tłumaczeniu Biblii Poznańskiej, pierwszego i jedynego wydania z infografikami. Nowy Testament został wydany przez Święty Wojciech Dom Medialny sp. z o.o., któremu dziękujemy za wyrażenie zgody na korzystanie z tego wprowadzenia na naszej stronie internetowej.
Ewangelia według św. Jana, jako czwarta Ewangelia w kanonie Nowego Testamentu, pod wieloma względami różni się od Ewangelii synoptycznych.
Pomimo wielu wspólnych opisów ważnych wydarzeń np. chrzest Jezusa, przepowiadanie ewangelii, działalność cudotwórcza, oczyszczenie świątyni, wydarzenia męki, śmierci i zmartwychwstania) w czwartej Ewangelii znajdują się takie, o których Ewangelie synoptyczne nie wzmiankują (np. znak w Kanie Galilejskiej (J 2,1-11), rozmowa z Nikodemem (J 3,1-12), rozmowa z Samarytanką (J 4,1- -26), uzdrowienie paralityka przy sadzawce Bethesda (J 5,1-18), uleczenie niewidomego od urodzenia (J 9,1-7), wskrzeszenie Łazarza (J 11,1-44).
Tekstami właściwymi tylko dla Ewangelii Janowej są m.in. opisy siedmiu wybranych przez Jana znaków-cudów dokonanych przez Jezusa, dłuższe mowy Chrystusa i modlitwa arcykapłańska (J 17,1-26), w których objawia On sam siebie, a także przesłuchanie u Annasza (J 18,19-23), testament z krzyża (J 19,25-27), przebicie boku (J 19,31-37). Mowy Chrystusa, rozmieszczone w różnych miejscach Ewangelii, uważane są przez wielu za od- dzielne traktaty teologiczne. Pominięte zostają tu natomiast opisy mówiące np. o dokonywanych przez Jezusa egzorcyzmach (Mk 5,1-20), o ustanowieniu Eucharystii (Łk 22,19-20). Brak jest w niej także modlitwy „Ojcze nasz” (Mt 6,9-13; Łk 11,2-4) i przypowieści o królestwie Bożym, którym tak wiele miejsca poświęcają synoptycy.
Autor Ewangelii Janowej w odmienny od synoptyków sposób rozkłada materiał związany z życiem i działalnością Jezusa, inne są również środki literackie, którymi się posługuje.
Podobnie przedstawia się kwestia ram czasowych działalności Jezusa u synoptyków i u Jana, jak też zasadniczy obszar Jego aktywności: podczas gdy u synoptyków zamyka się w ciągu jednego roku, u Jana działalność Jezusa trwa około trzech lat. W Ewangeliach synoptycznych terenem działalności Jezusa jest przede wszystkim Galilea, u Jana – zasadniczo Judea. U Jana dokładniejsza jest chronologia i topografia. Synoptyków i Jana różni przede wszystkim koncepcja objawienia. O ile trzy pierwsze Ewangelie, prezentując ziemskie początki Jezusa, stopniowo objawiają tajemnicę Jego osoby i posłannictwa, o tyle autor czwartej Ewangelii od pierwszych słów w pełnym blasku ukazuje Jezusa jako Boga i Mesjasza. Zatem podczas gdy w Ewangeliach synoptycznych dominuje temat głoszenia Królestwa Bożego, to w Ewangelii Janowej głoszony jest Chrystus-Mesjasz.
Podczas gdy w Ewangeliach synoptycznych dominuje temat głoszenia Królestwa Bożego, to w Ewangelii Janowej głoszony jest Chrystus-Mesjasz.
Wczesne świadectwa pozabiblijne praktycznie jednomyślnie przypisują autorstwo czwartej Ewangelii Janowi.
Wiele wskazuje na to, że proces powstawania Ewangelii Janowej był złożony. Przyjmuje się powszechnie, że św. Jan czerpał z różnych, wcześniej spisanych tradycji, najprawdopodobniej znał także Ewangelie synoptyczne, ale nie wydaje się, by korzystał z nich bezpośrednio.
Większość współczesnych badaczy uważa, że czwarta Ewangelia powstawała stopniowo, o czym świadczyć mogą m.in. tzw. aporie, czyli niespójności w tekście (np. brak łączności pomiędzy wersetem J 14,31 i następującym bezpośrednio po nim rozdziałem 15), a sam proces powstawania księgi mógł obejmować nawet kilka redakcji, przy czym według niektórych biblistów dokonała tego jedna osoba, a według innych – kilka osób tworzących tzw. szkołę Janową. Powstała w ten sposób księga miałaby zawierać nie tylko opis życia Jezusa, ale także opis doświadczeń wspólnoty kościelnej, do której należeli jej redaktorzy. Na pierwszym planie zawsze jednak ukazana jest w Ewangelii osoba Jezusa, a dopiero na dalszym planie Kościół.
Tak jak Ewangelie synoptyczne nie zawierają informacji o autorstwie ksiąg, tak i w czwartej Ewangelii nie jest podane imię jej autora. W odróżnieniu jednak od synoptyków, na końcu Ewangelii Janowej, w tzw. drugim epilogu, pojawia się wyraźna wzmianka określająca autora jako „ucznia, którego Jezus miłował” (J 21,20.24). Określenie to występuje w czwartej Ewangelii pięciokrotnie (w J 20,2 to uczeń, „którego Jezus kochał”), gdy mowa jest o uczniu, który brał udział w ostatniej wieczerzy (J 13,23), stał na Golgocie pod krzyżem Jezusa (J 19,26n), jako pierwszy pojawił się przy grobie Jezusa (J 20,2.4), i jako pierwszy rozpoznał Zmartwychwstałego nad brzegiem Jeziora Galilejskiego (J 21,7), i który zapewnia o pozostawieniu na piśmie świadectwa, którym jest właśnie tekst czwartej Ewangelii (J 21,24).
Najstarsza tradycja identyfikuje „ucznia, którego Jezus miłował” z Janem Apostołem, synem Zebedeusza i Salome, bratem Jakuba (Mt 4,21; 27,56; Mk 15,40; 16,1). Przyjmujący tę tradycję autorzy wskazują, iż sam tekst czwartej Ewangelii pozwala wywnioskować, że chodzi o św. Jana Apostoła: skoro uczeń ten był obecny na ostatniej wieczerzy, to musiał należeć do grona apostołów, a nazwanie go tak wyjątkowym i zaszczytnym określeniem świadczy o tym, że musiał należeć do grona uczniów szczególnie bliskich Jezusowi. Ewangelie synoptyczne wielokrotnie informują, że do grona tego należeli: Piotr, Jan i Jakub. Ważna w tym kontekście jest też wzmianka o Janie, którego – obok Jakuba – najstarsza tradycja zalicza do „filarów” Kościoła jerozolimskiego (Gal 2,9).
Jan, zanim został przez Jezusa powołany na ucznia (Mt 4,21- -22 i paral.), należał do grona uczniów Jana Chrzciciela (J 1,35-40). Wybrany na apostoła (Łk 6,14 i paral.) towarzyszył Jezusowi aż do Jego śmierci na krzyżu. Był naocznym świadkiem wskrzeszenia córki Jaira (Mk 5,37; Łk 8,51), przemienienia Jezusa na Górze Tabor (Mt 17,1; Mk 9,2; Łk 9,28) i Jego modlitwy w Getsemani (Mt 26,37; Mk 14,33). Spełniając polecenie konającego na krzyżu Zbawiciela wziął w opiekę Maryję, Matkę Jezusa (J 19,26-27). Dzieje Apostolskie zaświadczają o jego wspólnej ze św. Piotrem działalności apostolskiej w Palestynie (Dz 3,1; 4,13; 8,14). Brał on też udział w tzw. Soborze Jerozolimskim (Gal 2,9). Prawdopodobnie do wybuchu wojny żydowskiej, czyli do roku 66, przebywał w Palestynie, potem miał udać się do Efezu, gdzie za cesarza Domicjana w roku 95 za swoją działalność został zesłany na wyspę Patmos. Po rocznym pobycie na tej wyspie powrócił do Efezu i tam zmarł ok. roku 100.
Obraz Jana przedstawiony w Ewangeliach synoptycznych różni się od tego z czwartej Ewangelii, ale różnice te nie są na tyle znaczące, by uważać, że chodzi tu o dwie różne postacie.
Wczesne świadectwa pozabiblijne praktycznie jednomyślnie przypisują autorstwo czwartej Ewangelii Janowi. Poza tytułami „Ewangelia według św. Jana” na papirusach z II wieku, w najstarszej tradycji znajdują się wypowiedzi na ten temat w tekstach autorstwa św. Ireneusza (ok. 180 r.), Polikratesa (ok. 190 r.), w Kanonie Muratoriego (180-200 r.), u Klemensa Aleksandryjskiego (ok. 200 r.), Tertuliana (ok. 207), Orygenesa (ok. 246-248 r.), Euzebiusza (ok. 300 r.), który cytuje biskupa Hierapolis, Papiasza (ok. 110-120 r.) i w dwóch utworach apokryficznych: Dziejach Jana i Listach Apostołów (160-180 r.).
Głosy przeciwne lub zaprzeczające pochodzeniu Ewangelii od Jana są nieliczne: reprezentuje je nieortodoksyjna grupa Alogoi i rzymski kapłan Caius, usiłujący przypisać Ewangelię gnostykowi Keryntowi. Chociaż głos tradycji w kwestii autorstwa Apostoła Jana jest silny i przekonywujący, to tylko część współczesnych biblistów pozostaje przy tradycyjnym utożsamianiu czwartego Ewangelisty z Janem Apostołem. Wielu wskazuje raczej na któregoś z uczniów Apostoła, najczęściej na Jana Prezbitera, o którym wspomina Papiasz, na Jana Marka albo bogatego młodzieńca, na którego Jezus spojrzał z miłością (Mk 10,21). Te ostatnie opinie są jednak odosobnione i mało prawdopodobne. Katoliccy bibliści, którzy w umiłowanym uczniu widzą i Jana Apostoła i autora Ewangelii, nie wykluczają, że ostatecznego, redakcyjnego opracowania jego dzieła mogli dokonać jego uczniowie. Trudno jednak ustalić, co ów ostatni redaktor czy redaktorzy przejęli od Apostoła, a co było ich własnym wkładem teologicznym w treści, które przejęli. Z koncepcji dzieła i słownictwa wynika, że redaktor był judeohellenistą posiadającym wykształcenie religijne i filozoficzne.
Choć wielu uczonych dopuszcza możliwość stopniowego powstawania czwartej Ewangelii, to większość przyjmuje, że w obecnej postaci powstała ona w ostatniej dekadzie I wieku. Najstarsze fragmenty mogły pochodzić z połowy lat siedemdziesiątych (co sugeruje np. tekst J 21,18-19 nawiązujący prawdopodobnie do śmierci św. Piotra w roku 64) czy lat 80-90, co przypada na czas odłączenia się Kościoła od judaizmu (por. J 9,22; 12,42; 16,2). Na lata 125-130 datowany jest najstarszy tekst czwartej Ewangelii, znaleziony w Egipcie tzw. papirus Rylandsa P52, zawierający fragment J 18,33-37a.
Nie wydaje się, by datę powstania tej Ewangelii można przesunąć poza 120 rok. Za miejsce jej powstania najczęściej przyjmuje się Efez, ale nie można wykluczyć, że wcześniejsze jej części zaczęto spisywać w Antiochii.
Ewangelia ta napisana została poprawną greką koine. Słownictwo jest ubogie i niezróżnicowane, często powtarzane są te same słowa, a składnia nie jest zbyt skomplikowana. Pomimo tego, Ewangelia Janowa jest dziełem teologicznym o wielkiej głębi. Specyficzny styl tej Ewangelii może wynikać z faktu medytowania i głoszenia przez dłuższy czas nauczania Jezusa przez umiłowanego ucznia. Jan często wraca na nowo do poszczególnych wyrażeń czy nawet do całych zwrotów, aby je rozważać i coraz pełniej odkrywać prawdy nadprzyrodzone. Także styl mów jest poważny i podniosły. Ewangelista wprowadza w swe dzieło symbole, słowa dwuznaczne, powtórzenia, ironię, stosując także technikę nieporozumienia.
Księga ma wyraźny koloryt semicki. Wiele jest w niej arameizmów i hebraizmów widocznych nie tylko w pojedynczych słowach (np. podwójne amen, rabbi, rabbuni, mesjasz, Kefas, Golgota, synowie światłości), lecz w całych zwrotach, jak np. „chodź i zobacz”, „czynić prawdę”, „dać chwałę”.
Jedność literacka Ewangelii jest owocem pracy ostatniego jej redaktora. Niemniej, w dziele Janowym widoczne są wpływy różnorodnych prądów myślowych. Przede wszystkim jednak jest to wpływ Starego Testamentu, a głównie ksiąg mądrościowych: Księgi Mądrości, Księgi Przysłów i Księgi Syracha. Niewątpliwie na autora oddziaływał w Efezie judaizm zarówno ortodoksyjny jak i nieortodoksyjny, a także hellenizm.
Jan często wraca na nowo do poszczególnych wyrażeń czy nawet do całych zwrotów, aby je rozważać i coraz pełniej odkrywać prawdy nadprzyrodzone.
Najczęściej w czwartej Ewangelii wyróżnia się dwie zasadnicze części poprzedzone hymniczno-narracyjnym prologiem (J 1,1-18). Pierwsza część nazywana jest Księgą znaków (rozdz. J 1-12), a druga – Księgą męki (rozdz. J 13-21).
Sam autor określa księgę jako świadectwo (J 21,24). Niektórzy uczeni, odczytując w tym kluczu jej strukturę, widzą w niej tryptyk świadectw poprzedzony prologiem, po którym następuje: 1. Świadectwo Jana (J 1,19-10,42), 2. Świadectwo Ojca (J 11,1-12,50) i 3. Świadectwo umiłowanego ucznia (J 13,1-21,25).
Najczęściej w czwartej Ewangelii wyróżnia się dwie zasadnicze części poprzedzone hymniczno-narracyjnym prologiem (J 1,1-18). Pierwsza część nazywana jest Księgą znaków (rozdz. J 1-12), a druga – Księgą męki (rozdz. J 13-21). Tempo akcji w pierwszej części jest znacznie szybsze niż w części drugiej. Od wydarzeń z rozdziału drugiego do dwunastego mijają bowiem co najmniej dwa lata. Okres ten obejmuje trzy Święta Paschy (J 2,13; 6,4; 11,55). Natomiast kolejne siedem rozdziałów obejmuje zaledwie ostatnie dwadzieścia cztery godziny ziemskiego życia Mesjasza. Jest to z pewnością celowy zabieg literacki autora, który, zwalniając tempo, pragnie umożliwić odbiorcy Ewangelii głębszą refleksję nad najważniejszymi chwilami ziemskiego życia Jezusa.
Rozdział 21 uznaje się za późniejszy dodatek i uzupełnienie ostatniego redaktora, dlatego wskazuje się na dwa epilogi, zarówno w zakończeniu przed rozdz. 20, jak i 21. W pierwszym epilogu św. Jan podaje, jaki jest cel spisanej Ewangelii: „Te zaś spisano, abyście uwierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w Jego imię” (J 20,31). Drugi epilog dotyczy autora dzieła: „To jest właśnie ten uczeń, który daje świadectwo i który to spisał. I wiemy, że jego świadectwo jest prawdziwe” (J 21,24).
Orędzie teologiczne czwartej Ewangelii należy do najbardziej rozwiniętych teologii Nowego Testamentu. Skupia się ono na osobie Jezusa jako Mesjasza i Syna Bożego, w Którego wiara prowadzi do „życia w Jego imię”, czyli do zbawienia. W czwartej Ewangelii mamy do czynienia z zupełnie odmiennym sposobem mówienia o Jezusie z Nazaretu niż w Ewangeliach synoptycznych: w Jego Boską godność już się nie wątpi, lecz usiłuje się ją przenikać i poznawać. Autor Ewangelii jasno określa cel napisania słów tej księgi: „abyście uwierzyli, że Jezus jest Mesjaszem, Synem Bożym, i abyście wierząc, mieli życie w Jego imię” (J 20,31). Jest to zatem cel chrystologiczny i soteriologiczny.
Gdy „uczeń, którego Jezus miłował” pisze słowa „abyście uwierzyli”, kieruje je zarówno do tych, którzy już wierzą, zachęcając ich do pogłębienia wyznawanej wiary, jak i do tych, którzy uwierzą w przyszłości. Dla czwartego Ewangelisty Jezus, odwieczne Słowo, które przyszło na świat (J 1,14) jest preegzystującym Synem Bożym (J 1,30; 6,62; 8,58; 17,5.24). Jego Boska chwała (J 1,1.14; 2,16; 5,17-18.26; 6,69; 8,58; 10,30.33; 19,7; 20,28) jaśnieje w Jego dziełach (J 2,1-11; 4,46-54; 5,1-9; 6,2-21), a zwłaszcza w Jego zbawczej męce i śmierci (J 7,30; 8,20; 10,17-18; 18,4-6.11.36; 19,11.30). Formuła „Ja Jestem”, zwłaszcza używana absolutnie (J 8,24.58; 13,19) wyraża godność Chrystusa przekraczającą wszystkie kategorie ludzkie, nawiązując do objawienia Boga w Starym Testamencie (Rdz 28,13.15; Wj 3,14-15; 6,2.29).
Syntezę chrystologii Jana znaleźć można w tytułach nadawanych Jezusowi: Logos, Syn Boży, Syn Człowieczy, Baranek Boży, Mesjasz. W Janowym przedstawieniu osoby Jezusa należy brać pod uwagę, że jego dzieło jest swoistą apologią Chrystusa. Św. Jan chciał bowiem przeciwstawić się wszelkim błędnym naukom zaprzeczającym istnieniu pierwiastka ludzkiego w Chrystusie (pregnoza) i podkreślić wyraźnie zarówno Jego człowieczeństwo, jak i Jego Boską preegzystencję.
Przekazując swą księgę wspólnocie wierzących, wskazuje drogę, na której możliwe jest coraz pełniejsze poznanie tajemnicy osoby Jezusa i Jego posłannictwa. Poznanie Jezusa daje jednocześnie poznanie Jego objawienia Ojca i Ducha Świętego. Jezus mówi Filipowi otwarcie: „Kto Mnie widzi, widzi też Ojca” (J 14,9). Kto zatem kontempluje Jezusa, ten poznaje Boga Ojca. Ewangelista mocno podkreśla, że Bóg jest Ojcem Jezusa. Ojciec jest ukazany jako większy od Niego (J 14,28), który umiłował Go przed powstaniem świata (J 17,24). Jezus trwa z Ojcem w ścisłej relacji, w naj- ściślejszym zjednoczeniu (J 17,21). Ojciec otacza Jezusa chwałą (J 8,54), a w szczególności wsławi w Nim swoje imię w Jego godzinie (J 12,28). Ojciec posłał Syna na świat z misją zbawienia (J 3,17; 10,36). Bóg dał Mu wszystko w Jego ręce (J 13,3), władzę nad każdym człowiekiem, a szczególnie nad tymi, którzy uwierzy- li w Niego (J 17,6). Synowi przekazał też Ojciec władzę ożywiania i sądzenia (J 5,21.27).
Pierwsza wzmianka o Duchu Świętym pojawia się w opisie chrztu Jezusa (J 1,32), kiedy to, zgodnie z wcześniejszą zapowiedzią Boga (J 1,33), Duch Święty zstąpił na Syna Bożego i pozostał na Nim. Ta jedność Boskich Osób jest zatem potwierdzona podczas misji Jezusa od samego jej początku. W chrystologicznym dziele odkupienia Duch-Paraklet odgrywa doniosłą rolę (J 14,16-17.25- -26; 15,26-27; 16,7-11.13-15). W tym specyficznie Janowym określeniu zawarta jest idea Ducha Świętego jako pocieszyciela, skutecznego orędownika zapewniającego wstawiennictwo, pomoc i obronę.
W czwartej Ewangelii mamy do czynienia z zupełnie odmiennym sposobem mówienia o Jezusie z Nazaretu niż w Ewangeliach synoptycznych: w Jego Boską godność już się nie wątpi, lecz usiłuje się ją przenikać i poznawać.
Wyjątkowa jest mariologia tej Ewangelii. Kluczowymi są dwa teksty o Matce Jezusa, które stanowią ramy całej czwartej Ewangelii i są ze sobą ściśle powiązane.
Chociaż początek istnienia wspólnoty eklezjalnej łączy się z powołaniem uczniów (J 2,2.12; 3,22; 4,8.27; 6,3.16-21; 9,2; 11,7.54), to Kościół jako rodzina powstaje pod krzyżem. Jest to Kościół powszechny, który wprawdzie jest na świecie, ale nie jest „ze świata” (J 17,14.16). W Kościele tym przywódczą rolę pasterską z woli Jezusa pełni Piotr (J 21,15-17). Kościół jako wspólnotę wierzących złączoną z Jezusem ukazują przede wszystkim dwie metafory: owczarni (J 10,1-29) i krzewu winorośli (J 15,1-8).
W sakramentologii Ewangelii Janowej wskazuje się na zapowiedzi trzech sakramentów: Eucharystii (J 6), chrztu (J 3,3-5; 7,37-39; 19,34) i pokuty (J 20,23). Chociaż Ewangelia Janowa, podobnie jak synoptycy, mówi także o sądzie przyszłym (J 5,27-29; 15,6), to jednak przede wszystkim eksponuje decydujący fakt eschatologiczny, którym jest dla ucznia jego akt wiary. To odrzucenie wiary ściąga na ucznia sąd eschatologiczny (J 3,16; 5,24), czyli definitywne odrzucenie.
Wyjątkowa jest mariologia tej Ewangelii. Kluczowymi są dwa teksty o Matce Jezusa, które stanowią ramy całej czwartej Ewangelii i są ze sobą ściśle powiązane.
Jezus inauguruje swoje mesjańskie dzieło, objawiając swoją chwałę w obecności swojej Matki w Kanie Galilejskiej (J 2,1-11), a na Kalwarii, z Matką pod krzyżem je dopełnia (J 19, 25-27). W opisie wydarzenia na Kalwarii sens mariologiczny łączy się z sensem eklezjalnym. Maryja jest prototypem i figurą Kościoła oraz Matką wszystkich żyjących (Jan Paweł II).
Ewangelia według św. Jana przyciągała i przyciąga uwagę wszystkich chrześcijan, którzy pragną pogłębiać swoją wiarę i życie w jedności z Bogiem. Klucz do jej lektury podaje św. Augustyn, który w swym komentarzu do Ewangelii pisze: „Tylko ten może dosięgnąć głębokiego sensu tej Ewangelii, kto złożył głowę na piersi Jezusa i przyjął Maryję za Matkę”.
o. prof. dr hab. Adam R. Sikora OFM