www.dzielobiblijnepoznan.pl

wprowadzenie do listu do rzymian

Dzięki uprzejmości Święty Wojciech Dom Medialny sp. z o.o. udostępniamy wprowadzenie do Listu do Rzymian, pochodzące z nowego wydania NT w tłumaczeniu Biblii Poznańskiej, pierwszego i jedynego wydania z infografikami. Nowy Testament został wydany przez Święty Wojciech Dom Medialny sp. z o.o., któremu dziękujemy za wyrażenie zgody na korzystanie z tego wprowadzenia na naszej stronie internetowej.

List do Rzymian to jeden z najważniejszych i najdojrzalszych listów Pawła. Na jego napisanie Apostoł miał sporo czasu. List powstał podczas półrocznego pobytu św. Pawła w Koryncie na przełomie 55 i 56 roku. Na koryncką lokalizację pisma wskazuje wzmianka o Gajuszu, który był gospodarzem Pawła i patronem Kościoła korynckiego (Rz 16,23), oraz o Febe, diakonisie Kościoła w Kenchrach (Rz 16,1). Febe, którą Paweł poleca chrześcijanom w Rzymie, mogła być odpowiedzialna za dostarczenie listu do wspólnoty (Rz 16,1-2). Paweł kończył już swój pobyt w Koryncie, w którym zbierał składkę od Kościołów w Macedonii i Achai, i zamierzał udać się z nią do Jerozolimy (Rz 15,25-26). Potem planuje wybrać się z podróżą misyjną do Hiszpanii, zatrzymując się po drodze w Rzymie. Liczy, że wspólnota rzymska wyprawi go w dalszą drogę, pomagając mu w dziele głoszenia ewangelii w dziewiczych obszarach, nietkniętych jeszcze stopami innych ewangelizatorów (Rz 15,23-24.28).

Nikt nie kwestionuje dziś Pawłowego pochodzenia Listu do Rzymian, który Apostoł napisał z pomocą sekretarza Tercjusza (Rz 16,22). Jednoznacznie wypowiada się w tej kwestii także tradycja wczesnochrześcijańska: Klemens Rzymski (1 List Klemensa 32,2; 33,1; 35,4-6; 36,2; 47,7; 61,1), Ignacy Antiocheński (Do Efezjan 9; 19,3; Do Magnezjan 6,2; 9,1; Do Trallian 9,2), Marcjon, Orygenes i Kanon Muratoriego. List jest spójny i zasadniczo uważa się go za jednolity oraz skomponowany w jednym czasie przez Apostoła. Poważniejsze wątpliwości wywołuje jedynie rozdział 16, w którym znajduje się wiele imion osób ze wspólnoty rzymskiej, które Paweł pozdrawia (Rz 16,3-15). Ich liczba wydaje się niektórym dziwna, zwłaszcza że Paweł nie założył Kościoła w Rzymie i dotąd go nie odwiedził. W Rz 16 pojawiają się także wzmianki o Pryscylli i Akwili (Rz 16,3) oraz Epanecie (Rz 16,5), których wiąże się z Kościołem w Efezie, co według niektórych sugeruje związek ostatniego rozdziału Listu do Rzymian z tym miastem. Dodatkowo na końcu rozdziału 16 znajdujemy doksologię (Rz 16,25-27), która w niektórych manuskryptach pojawia się na końcu rozdziału 14, występuje podwójnie na końcu rozdziału 14 i po rozdziale 16, a także po rozdziale 15, bądź w ogóle jej brak. W najstarszych i najbardziej poważanych kodeksach (Sinaiticus, Vaticanus, Ephraemi) doksologia znajduje się jednak na końcu rozdziału 16 i spokojnie można ją tu pozostawić, choć kwestia ta należy do jednej z najbardziej skomplikowanych w krytyce tekstualnej Nowego Testamentu. Wobec mocnych świadectw zewnętrznych można także przyjąć, że rozdział 16 stanowi integralną część Listu do Rzymian.

Jeśli chodzi o gatunek literacki, list ma charakter parenetyczny. Paweł pisze do wspólnoty w Rzymie przedstawiając jej ewangelię, którą głosi. List do Rzymian nie jest apologią Apostoła, który w swojej pracy misyjnej rzeczywiście spotykał się często z niezrozumieniem i oskarżeniami przeciwników (zob. Gal 1,6-10; 4,16-17; 5,1-12; 2 Kor 10-13). Także w Liście do Rzymian pojawiają się wypowiedzi, które pozwalają sądzić, że Paweł broni się przed oskarżeniami o to, że jest przeciwnikiem żydowskiego Prawa (Rz 3,1-2.31; 7,7.12-14). Kwestie te są jednak podporządkowane ekspozycji Pawłowej ewangelii, co pozwala zakwalifikować List do Rzymian jako tekst o charakterze pouczającym. W kategoriach antycznej retoryki, które znajdują swoje odbicie w gatunkach epistolarnych, pismo wpisuje się w gatunek epideiktyczny, w starożytności służący także nauczaniu.

Paweł pisze do wspólnoty funkcjonującej w stolicy Imperium, która liczy sobie wówczas około miliona mieszkańców. W tym czasie Rzymem rządzi Neron (54-68), który na początku swego panowania nie okazywał jeszcze brutalności, chciwości, oznak szaleństwa ani despotyzmu, charakterystycznych dla późniejszych lat jego panowania. Kulminacją wymienionych powyżej jego cech będzie wielki pożar stolicy, w którym spłonie 10 z jej 14 dzielnic, a o który imperator obwini chrześcijan. W rozpętanych wówczas prześladowaniach zginie wraz z Piotrem Paweł (mniej więcej w 64 roku), który dołączy do wspólnoty rzymskiej w tym krytycznym dla nich momencie. W Rzymie czasów Pawła znajduje się także prężna wspólnota żydowska, która według niektórych mogła liczyć około 40-50 tys. mieszkańców. Odnalezione inskrypcje pozwalają przypuszczać, że w mieście znajdowało się od 11 do 15 synagog. Spory o niejakiego „Chrestosa”, które opisuje Swetoniusz (Claud. 25.4), doprowadziły w 49 roku do wypędzenia Żydów z Rzymu przez Klaudiusza. Większość badaczy Nowego Testamentu odnosi tę wzmiankę do sporów, jakie rozgorzały między Żydami a chrześcijanami pochodzenia żydowskiego o Chrystusa w kontekście Jego zmartwychwstania i mesjańskiej tożsamości. Niektórzy myślą tu jednak o zamieszkach, które wybuchły z powodu jakiegoś żydowskiego buntownika, czego władze rzymskie zawsze się obawiały. Żydzi wygnani przez Klaudiusza powrócili zapewne po śmierci imperatora w 54 roku.
W Liście do Rzymian Paweł pisze do Kościoła, którego nie założył i którego jeszcze nie odwiedził. Tradycja wczesnochrześcijańska wiąże wspólnotę rzymską z osobą św. Piotra. Związek ten poświadcza 1 P 5,13, a także liczni ojcowie Kościoła i pisarze wczesnochrześcijańscy, tacy jak Klemens Rzymski, Ignacy Antiocheński, Ireneusz, Tertulian, Cyprian, Klemens Aleksandryjski i Orygenes. Euzebiusz (Historia kościelna 2.14.6) sugeruje, że to Piotr przyniósł ewangelię do Rzymu, ale milczą o tym w swych pismach Paweł i Łukasz. Sugeruje się, że początek wspólnocie mogli dać podróżujący tam w interesach chrześcijanie bądź Żydzi z Rzymu, którzy doświadczyli wylania Ducha w Jerozolimie (Dz 2,10). Wspólnota chrześcijańska w czasach Pawła miała charakter mieszany. Składali się na nią chrześcijanie pochodzenia żydowskiego oraz pogańskiego, na co wskazuje argumentacja Pawła w Liście do Rzymian.

Jakie racje kierują Pawłem, który po dwudziestu latach aktywnej działalności apostolskiej decyduje się odwiedzić Rzym i wysyła do wspólnoty swój list? Jaki charakter ma to pismo i jakiemu celowi służy? Odpowiadając na te pytania, List do Rzymian określa się jako swoiste kompendium chrześcijańskiej wiary, stworzone dla potrzeb misyjnych, manifest najgłębszych przekonań Pawła, jego ostatnią wolę i testament czy apologię wobec Kościoła jerozolimskiego. Inni sugerują, że Paweł swoim listem i obecnością chce wręcz nadać wspólnocie rzymskiej fundament apostolski bądź rozciągnąć swą władzę nad tym obszarem, co jednak nie ma absolutnie żadnego pokrycia w samym liście oraz w praktyce misyjnej apostoła. Wreszcie List do Rzymian miałby charakter pisma ambasadorskiego, wprowadzającego i uwierzytelniającego piszącego z prośbą o wsparcie jego misji w Hiszpanii (Rz 15,23-24,28). Jego celem mogłoby też być zaprowadzenie pokoju we wspólnocie podzielonej w kwestii związku z synagogą i narodem wybranym (Rz 9-11). Żadna z przytoczonych hipotez nie tłumaczy w sposób satysfakcjonujący powodów powstania i charakteru Listu do Rzymian. Najlepszym rozwiązaniem będzie zatem przyjęcie, że posiada on wiele pragmatycznych celów i tylko interpretując poszczególne sekcje, możemy je rozpoznać. Bezsprzecznie jest to najdojrzalsze dzieło Pawła, w którym Apostoł, spoglądając wstecz na swe dotychczasowe głoszenie i planując nieodległą przyszłość, podejmuje poważną refleksję nad naturą swojej misji i treścią głoszonej przez siebie ewangelii. Paweł chce uczynić ze stolicy Imperium swoją bazę misyjną, tak jak wcześniej uczynił to w Koryncie i Efezie, i chce ogłosić Rzymianom swoją ewangelię.
Świadom, że wywołuje ona kontrowersje i bywa opacznie tłumaczona, postanawia wyłożyć ją w swoim liście.

List do Rzymian posiada klasyczną strukturę epistolarną z niezwykle rozbudowanym adresem i pozdrowieniem (Rz 1,1-7), wstępem składającym się z dziękczynienia i omówienia planów Pawła związanych z wizytą w Rzymie (Rz 1,8-15), po których następuje korpus listu (Rz 1,16-15,13) zwieńczony epilogiem: opisem planów podróżnych Pawła (Rz 15,14-33), instrukcjami i pozdrowieniami (Rz 16,1-24) oraz doksologią (Rz 16,25-27). Sama struktura epistolarna niewiele mówi o znaczeniu i wzajemnym powiązaniu poszczególnych części listu, które otwierają się przed czytelnikiem, jeśli zastosować do nich proste narzędzia analizy retorycznej. Listy Pawła komponowane były na głos w gronie współpracowników i dyktowane sekretarzowi, a następnie odczytywane wobec zgromadzonej wspólnoty. Funkcjonowały one zatem jako mowy: ze wstępem, argumentacją i epilogiem, które nakładają się na formę epistolarną. List do Rzymian jest pod tym względem wyjątkowo dopracowany, ponieważ Paweł miał na jego napisanie sporo czasu.
Zasadniczym tematem, jaki Apostoł tutaj porusza, jest spójność głoszonej przez siebie ewangelii, w której objawia się Boża sprawiedliwość. W jaki sposób dowieść, że Chrystus jest uniwersalną drogą zbawienia tak dla Żydów, jak dla pogan? Jak zbawcza Boża sprawiedliwość objawia się w życiu wierzących? Czy Bóg, który odrzuca swój lud i zmienia narzędzie usprawiedliwienia, może być nazwany sprawiedliwym? Paweł rozwija temat Bożej sprawiedliwości w Liście do Rzymian w czterech dużych blokach tematycznych. Kluczem do nich jest teza, którą znajdujemy w Rz 1,16-17, a którą niektórzy traktują jako tezę główną całego listu: „Nie wstydzę się ewangelii! Jest ona przecież potęgą Bożą, która prowadzi do zbawienia każdego wierzącego – najpierw Żyda, a potem Greka. Objawia się bowiem w niej usprawiedliwienie, jakie Bóg daje dzięki wierze, która wzrasta. Tak też napisano: «Ten żyć będzie, kto jest sprawiedliwy dzięki wierze»”.

W pierwszym dużym bloku tematycznym (Rz 1,18-4,25) Apostoł ukazuje zbawczą sprawiedliwość Boga przychodzącą do wszystkich bez wyjątku przez wiarę w Chrystusa. Żeby dowieść uniwersalności tej drogi, Paweł rozpoczyna od możliwie szerokiego tematu gniewu Bożego, który objawia się nad ludzkim światem (Rz 1,18-32). Choć grzechy, które apostoł tu opisuje, dotyczą przede wszystkim pogan, sąd Boży ciąży także nad Żydami, do których autor zwraca się w rozdziale 2. Wykłada tam trzy kryteria Bożego sądu, który bierze pod uwagę ludzkie czyny (Rz 2,6), jest bezstronny (Rz 2,11) oraz bada ludzkie serce (Rz 2,16). Dzięki tym kryteriom Paweł praktycznie zrównuje ze sobą pogan i Żydów (Rz 2,17-29) – ci ostatni mają jednak jeszcze instytucję Przymierza, pod którą mogą się schronić. Z tą ostatnią drogą ucieczki przed Bożym gniewem Paweł rozprawia się w rozdziale 3, gdzie argumentuje, że Przymierze nie może przeczyć wyłożonym wcześniej kryteriom Bożego sądu i sprawiedliwości (Rz 3,1-9). Znika przewaga Izraela, a ich sytuację równą poganom potwierdza świadectwo Pisma, które nazywa wszystkich bez wyjątku, Żydów i pogan, grzesznikami (Rz 3,10-20). Skoro wszyscy są potępionymi przez Prawo grzesznikami, przed wszystkimi otwiera się jedna, uniwersalna droga usprawiedliwienia w Chrystusie (Rz 3,21- -22). O tym, że wiara od początku funkcjonowała w Bożym planie jako jedyna droga zbawienia ludzkości (por. Rz 1,17), przekonuje przykład usprawiedliwionego z wiary Abrahama (Rz 4,1-25), którym Paweł zamyka pierwszy blok argumentacyjny w Rz 1-4.

W drugim bloku (Rz 5-8), tematem wciąż pozostaje objawiająca się w głoszonej przez Pawła ewangelii Boża sprawiedliwość. Tym razem jednak Apostoł spogląda na nią z perspektywy życia wierzących. We wstępie do tej części (Rz 5,1-11) Paweł kreśli najpierw sytuację chrześcijan, którzy dzięki wierze chlubią się już nadzieją chwały Bożej (5,2). Jej gwarantem jest Duch (5,5), zaś źródłem Chrystus, który przez swoją śmierć pojednał wierzących w Niego z Bogiem (5,6-11). Dalej, w Rz 5,12-19, Apostoł stawia
naprzeciw siebie Adama i Chrystusa, których porównanie będzie prowadziło Pawłową argumentację w Rz 5-8. Tak jak przez Adama ludzkim światem zawładnęły grzech i śmierć (Rz 5,12-14), tak w Chrystusie na wszystkich jeszcze obficiej spłynęła dająca życie i usprawiedliwienie łaska (Rz 5,15-19). W Rz 5,20-21 odnaleźć można myśl wiodącą całej sekcji Rz 5-8, gdzie Paweł stwierdza triumf nowego życia w tych, którzy przyjmują usprawiedliwienie przychodzące w Chrystusie. Apostoł opisuje ich dalej w Rz 6,1 i 7,6 jako zanurzonych przez chrzest w życiu i zmartwychwstaniu Chrystusa, wolnych od grzechu, żyjących dla Boga i służących Bożej sprawiedliwości, której owocem jest życie wieczne. W Rz 7,7-25 Paweł powraca do figury Adama, żeby opisać dramatyczny los tych, którzy nie należą do Chrystusa. Czy to Żydzi czy poganie, zmierzają oni ku śmierci (Rz 7,7-13) z powodu mieszkającego w nich grzechu, cierpiąc na fatalne rozdarcie między niemocą a pragnieniem czynienia dobra (Rz 7,14-23).
„Nieszczęśliwy człowiek” woła o ratunek (Rz 7,24-25) i o nowe życie, do którego Paweł powraca znów w rozdziale 8. Apostoł opisuje tu tych, którzy żyją w Chrystusie, i wprowadza osobę Ducha odpowiadającą za dynamizm nowego życia w nich. Duch sprawia, że w wierzących zrealizuje się Boży plan zbawienia (Rz 8,1-4), prowadzi ich (8,5-8), gwarantuje ich przynależność do Chrystusa oraz przyszłe zmartwychwstanie (8,9-11), rozwój życia chrzcielnego (8,12-13) oraz godność dzieci Bożych i dziedzictwo chwały w Synu (8,14-17). Dzięki Duchowi cierpienia wierzących, razem z jękiem całego stworzenia, przeistaczają się w bóle porodowe, z których wyłoni się przyszły przemieniony świat (8,18-22). Pod- trzymuje on w ochrzczonych nadzieję na pełnię zbawienia (8,23- -25), wstawia się za nimi i modli się w nich (8,26-27), prowadząc ich do upodobnienia się do Chrystusa i przyszłej chwały z Nim (8,28-30). Całą sekcję kończy hymn uwielbienia na cześć Bożej miłości, od której nic nie jest w stanie oddzielić wierzących, gwarantującej zwycięstwo Bożej łaski i nowego życia w nich (Rz 8,31-39).

W trzecim dużym bloku tematycznym (Rz 9-11), który niektórzy nazywają dziennikiem duszy Pawła, Apostoł podejmuje refleksję nad sprawiedliwością Bożą objawiającą się w historii narodu wybranego. Czy Bóg okazał się być sprawiedliwym, kiedy przeniósł swą miłość i swoje błogosławieństwo z Izraela na pogan? Czy położenie Bożego Ludu nie jest zawinione przez samego Boga, drastycznie zmieniającego reguły zbawienia? Myśli Apostoła w tej sekcji prowadzić będzie stwierdzenie zawarte Rz 9,5a: słowo Boże w historii narodu wybranego nie zawiodło. Bóg w wolny sposób decyduje o tym, kto należy do Jego wybranych (9,6b-13), a wolny wybór Boży nie jest arbitralny, lecz opiera się na sprawiedliwości i miłosierdziu (9,14-23). Pan, włączając w swój plan pogan, Izraelowi pozostawił Resztę (9,24-29), w czym wypełniły się zapo- wiedzi proroków (Oz 2,1.25; Iz 1,9). Cytat z Pisma (Iz 8,14; 28,16) w Rz 9,33 pozwala także mieć nadzieję, że podobnie jak niewybranie pogan przemieniło się w ich umiłowanie, tak obecne odrzucenie Izraela przemieni się w jego ponowne przyjęcie.
Dalej w Rz 10,1-4 Paweł stwierdza, że przyczyną upadku Izraela stała się ich gorliwość o Prawo. Naród wybrany nie chciał zaakceptować nowej drogi zbawienia, która otwarła się przed całą ludzkością, i nie dostrzegł w niej tej samej Bożej sprawiedliwości, która objawiła się w ich własnej historii. Tymczasem Chrystus to kres Prawa (10,4) i początek nowej ekonomii zbawienia. Sprawiedliwość z Prawa jest nieosiągalna, tylko sprawiedliwość w Chrystusie daje życie wieczne (10,5-8). Jest ono dostępne dla tych, którzy wzywają jego imienia (10,9-13). Izrael usłyszał słowo zbawienia ogłoszone w ewangelii (10,14-17), a ich obecny stan jest wynikiem jego odrzucenia (10,18-21). Bóg nie odrzucił jednak swojego ludu. Z Izraela pozostała Reszta (11,1-10), a ich upadek nie zniweczył Bożej sprawiedliwości. Bóg wykorzystał niewierność swego ludu, aby rozszerzyć plan zbawienia także na pogan, którzy dzięki temu mogli wejść do ludu Przymierza (11,11-24). Paweł spodziewa się także ostatecznego nawrócenia i przyjęcia Izraela, które porównuje do zmartwychwstania (11,15) i do ponownego wszczepienia w krzew winny martwych latorośli (11,23-24). To, co z punktu widzenia ludzkiej logiki jest niemożliwe, realizuje się w Bożej sprawiedliwości. Odrzucenie Izraela jest czasowe i trwać będzie tylko dopóty, dopóki do Kościoła nie wejdzie pełnia pogan. Wówczas także cały Izrael zostanie zbawiony (Rz 11,25-27). Żydzi wciąż pozostają umiłowanymi przez Boga, błogosławieństwa i wybranie są bowiem nieodwołalne (Rz 11,29). Bóg w swojej sprawiedliwości, przy całej swej wolności, pozostaje wierny wcześniejszym zobowiązaniom. Jeśli nawet dopuścił nieposłuszeństwo swojego ludu, to po to, aby ostatecznie okazać mu miłosierdzie (11,32). Rozdział 11 kończy się doksologią, hymnem pochwalnym na cześć Bożych wyroków i dróg, które przewyższają ludzkie myśli (11,33-36). To w istocie pochwała Bożej sprawiedliwości, która przez meandry ludzkiej historii – także poprzez zatwardziałość serca i odrzucenie ewangelii – prowadzi wszystkich do zbawienia.

Wreszcie czwartą część Listu do Rzymian (Rz 12,1-15,31) odczytać można jako praktyczną aplikację nauki o Bożej sprawiedliwości, która stanowi wyznacznik i regułę życia wspólnoty chrześcijańskiej: „Królestwo Boże bowiem nie jest pokarmem i napojem, lecz sprawiedliwością, pokojem i radością w Duchu Świętym” (Rz 14,17). Paweł zachęca tu do służenia sobie nawzajem w Kościele, który jest ciałem Chrystusa (Rz 12,1-21), do posłuszeństwa władzy świeckiej i poszanowania porządku społecznego (Rz 13,1-7), do życia przykazaniem miłości (13,8-14) oraz troski o słabszych, która jest naśladowaniem troski Chrystusa (Rz 14,1-15,13). W Rz 14,15-23 powraca problem mięsa składanego w ofiarach bożkom pogańskim, który Paweł omówił już obszernie w 1 Kor 8,1-11,1. Po raz kolejny Apostoł powtarza tu swoją regułę wolności chrześcijanina, która jest podporządkowana budowaniu wspólnoty.

Epilog listu stanowią informacje o planach Pawła, który po odwiedzeniu Jerozolimy z zebraną dla niej kolektą pragnie zatrzymać się w Rzymie, a stamtąd ruszyć do Hiszpanii (Rz 15,14-33). Prosi wspólnotę o wsparcie i modlitwę, polecając im Febe (Rz 16,1-2) i pozdrawiając w imieniu swoim i swoich korynckich współpracowników wierzących w Rzymie (Rz 16,3-24). Pismo kończy się uwielbieniem Boga przez Jezusa Chrystusa mającego moc utwierdzić wspólnotę rzymską w ewangelii i objawieniu tajemnicy zbawienia, którą głosi Paweł (Rz 16,25-27). List do Rzymian, ze względu na bogactwo znajdujących się w nim tematów, przez wieki inspirował wielkich teologów i Ojców Kościoła (np. Augustyna), stanowiąc podstawę dla nowotestamentowej doktryny o usprawiedliwieniu z wiary i nauki o Duchu Świętym oraz kładąc podwaliny pod dialog chrześcijańsko-żydowski. Rz 5-8 to najpiękniejszy i najgłębszy opis nowego życia chrześcijanina, jaki znajdujemy w Nowym Testamencie, a praktyczne wskazania, których Paweł udziela chrześcijanom w Rzymie (Rz 12,1-15,13), nie straciły nic ze swej świeżości i aktualności.

ks. dr hab. prof. KUL Marcin Kowalski

Przewijanie do góry